Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Odpowiedź do konkursu [x]
Uwaga! W odpowiedzi nie podawaj swoich danych osobowych i kontaktowych. Organizator konkursu skontaktuje się z Tobą jeśli zostaniesz zwycięzcą!


od: 
Zadeklaruj zamówienie produktu
[x]
Liczba sztuk:
Po zatwierdzeniu zamówienia zostaniesz przekierowany na stronę płatności.
zamawia: 
 
Panel

:)

offlinebeatka19734 blog budowlany - wyślij wiadomość - OBSERWUJ | Blog budowlany
360020 odwiedzin | wpisów: 636, komentarzy: 9985, obserwuje: 314

zasypywanie...

autor: beatka19734 blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Dzień zasypywania to bardzo pracowity dzień.... na budowę pojechaliśmy po 7 rano i myśleliśmy, że koparka dojedzie a jak przyjechaliśmy to ona już była na miejscu i czekała .... no więc wysadziłam mężusia, pokazaliśmy panu gdzie ma ziemię wcześniej wybraną z fundamentów rozsypać, bo tą ziemię wykorzystaliśmy do obsypania budynku dookoła... później Beatka wsiadła w autko i pojechała do wypożyczalni i przywiozła piękną zagęszczarki czy jak kto woli ubijarkę..... po godzinie 8 zaczęły przyjeżdżać ciężarówki z pospółką prosto z dna królowej rzek naszego regionu Odry :)))))) nawet nam się nie śniło ile tego wejdzie do naszego domku..... przyjechało 19 ciężarówek 360 ton piasku ...... ogromna ilość....

mojabudowa.pl - blog budowlany

no i się zaczęło... pogoda nam się udała bo do południa nawet za bardzo słońce nie paliło a było ciepło.....

mojabudowa.pl - blog budowlany

mojabudowa.pl - blog budowlany

pan koparkowy pomagał nam jak mógł i trochę porozgarniał górki :))))

mojabudowa.pl - blog budowlany

a później w ruch poszły łopaty.... z mężusiem odwaliliśmy kawał dobrej roboty..... a to fotka żeby pokazać że naprawdę się nie obijałam :))))) z dedykacją dla tego Pana, który mi się pytał czy od łopaty dostaję odcisków :))))))

mojabudowa.pl - blog budowlany

a później było trenowanie różnych technik ubijania, mój synek na przykald siadał na ubijarce i jeździł na niej :))))) no ale każdy sposób jest dobry :))))

mojabudowa.pl - blog budowlany

a tak wyglądał nasz sprzęt w pełnej okazałości.....

mojabudowa.pl - blog budowlany

Praca wre.... a ile przy tym zabawy :))))

mojabudowa.pl - blog budowlany

ale po woli widać efekty.....

mojabudowa.pl - blog budowlany

a później Beatka przygotowała obiadek w warunkach polowych :))))

mojabudowa.pl - blog budowlany

a później z pełnym brzyszkiem sama wzięła się do ubijania :))))) i medal nalezy się temu co zna sposób, żeby nie było żadnej górki i dołka..... i sznurek był i deska do równania a i tak zawsze gdzieś coś wyskoczyło :))))

mojabudowa.pl - blog budowlany

Dzień mijał i jakie było nasze zdziwienie jak po 16 przestały przyjeżdżać auta z piachem.... dopiero pan z kopaki uświadomił nam, że kierowcy pracują do 15tej.... no to my telefon do szefa i pytamy co teraz ? a pan zdziwiony..... kierowcy mają wozić do końca... no i pogonił swoich robotników i przyjechał taki pan z pretensjami, że On już prawie w domu był.... ale ja płacę firmie mam umowę z jego szefem i niech żale do szefa kieruje......to był bardzooooo długi dzień ale minął tak szybko, że nawet nie wiedzieliśmy kiedy na zegarku stuknęła 21:00.... zakończyliśmy pracę a oto efekt końcowy..... i coraz bliżej ZERA :)))))))))))))))

mojabudowa.pl - blog budowlany

 


oddanie agregatu...

autor: beatka19734 blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Dzisiaj miałam super dzień, może był i trochę szalony, ale jestem do przodu 800 złotych.. a teraz cała historyjka.... rano pojechałam do pracy autkiem, żeby po południu nie czekać na autobus tylko szybko dostać się na działkę wziąść agregat i pojechać oddać go do firmy z której był pożyczony a w firmie pracują do 16:00.... a więc jadę już z agregatem i utknęłam w korku a więc dzwonię do firmy i jak to blondynka pytam, do której pracują bo wiozę agregat i nie chciałabym płacić za następną dobę...a pan odpowiada że poczeka na mnie ile potrzebuję :)))) a więc jadę :))) po jakiś 15 minutach i przejechaniu osiedlowymi uliczkami, żeby ominąć korki dojechalam, wpadam do biura i nawijam że poproszę o rabat dla stałych klientów i rabat za pełny agregat paliwa, bo budowlańcy nalali pełniutko  i poproszę w ogóle wszystkie możliwe rabaty...a w dłoni trzymam 1200 złotych bo policzytłam sobie że agregat mam 13 lub15 dób nie wiedziałm czy policzą z niedzielami ? a doba po 80 złotych w regulaminie wypożyczalni sprzętu :) a pan liczy, liczy te rabaty i pyta w końcu czy może być 400 złotych..... mało nie upadłam z wrażenia..... jak to czy może ? OCZYWIŚCIE :)))))) wychodzę z biura mąż już rozpakował agregat i pyta :...no i ile zapłaciłaś ? a ja: 400 złotych a On na to : żartujesz ? no nie żartuję !!!! ... i jak wsiedliśmy do autka to ja za kalkulator w telefonie i policzyłam że Pan policzył po 30 złotych za dobę..... w końcu ślubny stwierdził, że od dzisiaj ja chodzę płacić za wszystko, bo to  już nie pierwszy rabat ,który wytargowałam :)))))


dzień relaksu...

autor: beatka19734 blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Cały weekend był dla nas chwilą relaksu.... na działce nic się nie działo.... pojechaliśmy tam posiedzieć no moż troszeczkę popracować.... mój ślubny zajął się naprawą naszego zepsutego generatora prądu....

mojabudowa.pl - blog budowlany

rozłożył wszysto na części poskładał i działa :) teraz już mamy kawusię i nie musimy płacić za wypożyczenie agregatu....

a ja z synusiem zaczęliśmy zakopywać nasze fundamenty....

mojabudowa.pl - blog budowlany

mojabudowa.pl - blog budowlany

mojabudowa.pl - blog budowlany

nawet nieźle nam szło.... a to mój mały zmęczony pomocnik po całym dniu pracy :)))

mojabudowa.pl - blog budowlany

i efekt ... zakopany całkowicie cały narożnik.... a teraz czekamy na koparkę :)))mojabudowa.pl - blog budowlany

Pozdrawiam niedzielnie zaglądających....

 


pierwsze ocieplenie...

autor: beatka19734 blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Po dwóch dniach jak już dysperbit podsechł mój ślubny zadzwonił i pyta kiedy panowie przyjdą dokończyć a pan na to : "my już dzisiaj jesteśmy a właściwie byliśmy bo już nas nie ma już robota skończona" no to Beatka po pracy w autko i pooglądać efekty.... i znowu widoczek ucieszył oczka no i duszę:))))) a oto nasze ocieplone fundamenty...

mojabudowa.pl - blog budowlany

mojabudowa.pl - blog budowlany

mojabudowa.pl - blog budowlany

mojabudowa.pl - blog budowlany

no to teraz zasypywanie :))))) a na ocieplenie poszło wszystko tak jak radziliście i dysperbit i styropian a na koniec folia kubyłkowa:))))


Pow. użytkowa: 130.7 m²
Pow. użytkowa: 114.5 m²
Pow. użytkowa: 124.6 m²
Pow. użytkowa: 308.9 m²